Do czego służy telewizja?

Oglądamy telewizję niemalże codziennie jak nie codziennie, ale czy ktokolwiek się kiedyś zastanawiał do czego ona właściwie służy? Wielkimi drukowanymi słowami można napisać rozrywka, a maleńkimi rozwój intelektualny. Tak niestety wygląda ramówka zwykłej telewizji, którą oglądamy na co dzień. Brak tu rozwoju kulturalnego (tylko na wybranych kanałach tematycznych) ani uświadamiania ludziom co jest białe a co czarne. Oczywiście jak i kiedyś tak i teraz telewizja jest bardzo dobrym manipulatorem szczególnie ta, która należy do rządu czy poszczególnych partii politycznych. Poprzez telewizję kontrolują nasz umysł, nasz tok myślenia i nasze poglądy, a my jak nieświadome owieczki nic z tym nie robimy. Służy także do uspokajania buntowników i osłabiania zdolności krytycyzmu. Ludzie zmęczeni codzienną pracą oglądają telewizję, aby się wyluzować, bo przecież agresja do niczego nie prowadzi. Mogą się te trochę pobać patrząc na to co dzieje się w polityce czy na różne katastrowy, opisane zazwyczaj i tak prawicowo lub lewicowo. Telewizja bardzo skutecznie sprawuje swoją misją ogłupiania ludzi. Jeszcze w 1990 program telewizyjny opiewał o kulturę i edukację. Teraz niestety to już nie wróci. Te programy, które lecą w telewizji są oparte o jedno i tak szablonowe, z e aż nudne, jednak mimo tego wiele ludzi je ogląda.

Telewizja w komórce

Mamy juz telewizję w odbiornikach telewizyjnych, czyli telewizorach. Możemy oglądać ją nawet przez Internet, ale jak zrobić, żeby mieć ją zawsze przy sobie? Nic prostszego, do tego jest właśnie telewizja w komórce. Wiadomo, że telewizja jest jednym z najbardziej popularnych mediów, dlatego chcę, aby była z nami także w podróży. Telewizja na naszych oczach przechodzi swoistą metamorfozę i to wszystko na przełomie dziesięcioleci. Tradycyjna telewizja już dawno nie spełniała naszych oczekiwań, dlatego poszliśmy o krok dalej umieszczając ją w telefonach komórkowych. Zwykła telewizja analogowa w całej Polsce po trochu zmienia się na cyfrową dając nam możliwość lepszego, bardziej wyrazistego odbioru i lepszy, dokładniejszy dźwięk. Telewizję mobilną możemy odbierać dzięki specjalnie skonfigurowanemu telefonowi komórkowemu czy innych urządzeniach mobilnych. Dzieli się ona na trzy rodzaje. Pierwszym jest telewizja on-line, do odbioru której potrzebny jest na komputer stacjonarny lub przenośny z dostępem do Internetu. Drugi podział do cyfrówka czyli telewizja oferująca ogromną i zróżnicowaną bazę programową. A trzecia jest telewizja interaktywna, dająca każdemu wygodę i swobodę wyboru oglądania programów, które nas w danym momencie interesują. Wielkie dzięki dla cyfryzacji w Polsce, która zapewniła nam dużo lepszy odbiór i głos w telewizji.

Telewizja interaktywna

Niby większość z nas słyszała o takiej telewizji, ale często zastanawiamy się czym ona właściwie jest. Kto pyta nie błądzi, ale zazwyczaj wstydzimy sie pytać o takie rzeczy. Powstała ona bowiem tradycyjna telewizja coraz częściej jest wypierana przez nowoczesne media. Telewizja nowej generacji oznacza między innymi doskonalszy format dźwięki a także bardziej profesjonalny obraz, do tego wszystko można dopasować indywidualnie do swoich upodobań. Telewizja interaktywna polega na obopólnym działaniu między nadawcą a odbiorcą. Taki sposób pozwala między innymi na zindywidualizowania usług świadczonych przez nadawcę. Dzięki telewizji interaktywnej możemy zamawiać interesujące nas rodzaje programów. Daje ona użytkownikom możliwość budowania ramówki, bloku programowego pasującego do jego osobistych wymagań programowych, upodobań związanych z danymi programami i zainteresowań. Telewizja ta wykorzystuje trzy kanały: nadawczy, pośredniczący w dostarczaniu nadawanych usług i kanał odbiorczy.Do odbioru takiej telewizji interaktywnej potrzebne jest nam odpowiednio dostosowane urządzenia takie jak na przykład komputer z odpowiednią kartą dostępu. Nawet telewizja stoi przed nami otworem i możemy sami wybrać co chcemy oglądać. Jeszcze chwila a sami będziemy telewizję tworzyć, poniekąd jest to juz teraz możliwe.

Telewizja i Internet – stali sprzymierzeńcy

Wiadomo, ze jeśli z kimś nie da się wygrać żadnymi możliwymi metodami, to trzeba się albo z nim przespać, albo zaakceptować, albo zaprzyjaźnić się z nim. Właśnie ten ostatni wariant wybrała telewizja po tym jak Internet stał się globalną wioską. Telewizja nie konkurować z Internetem, bowiem ten ma o wiele większą skalę i zasięg i jest obowiązujący praktycznie na całym globie, telewizja natomiast występuje regionalnie. Na przykład kanałów Telewizji Polskiej nie uświadczymy na Gruzji a kanałów z Gruzji nie obejrzymy na naszych telewizorach. Dlatego właśnie telewizja musiała zaakceptować Internet i traktować go jako sprzymierzeńca. Stąd właśnie telewizja internetowa – połączenie tych największych źródeł informacji tworzących wspólnie niesamowicie kuszący mix. Internet oczywiście nie ma sobie równych jeśli chodzi o przesyłanie informacji, jednak telewizja jest tuż za nim na drugim miejscu na podium. Dzięki połączeniu telewizji i Internetu możemy także oglądać programy, które lecą lub leciały w telewizji na żywo przez Internet. Istnieje wiele stron internetowych, na których telewizja puszczana jest za darmo. Wszystko ma swoje plusy i minusy, ale połączeniu telewizji i Internetu chyba swoich minusów nie ma, chyba że są one bardzo mało widoczne, przez co nikt nie zwraca na nie najmniejszej uwagi.

Telewizja na kartę

Technologia coraz szybciej idzie w górę, więc trzeba szybko trafiać za nowinkami technologicznymi, aby nie zostać w tyle. Kilkanaście lat temu szokiem dla wszystkich było, że telefon może być bezprzewodowy, a co dopiero na małą kartę z chipem umieszczoną w jego wnętrzu. Teraz podobnym szokiem było to że telewizja też może być właśnie na tak samo małą kartę. Nie obowiązuje przy tym żaden abonament, ani umowy. A wszystko jest proste tak samo jak dobrze nam teraz znany telefon na kartę. Taka telewizja jest o tyle dobra, że kosztuje od piętnastu złotych miesięcznie, a można płacić wtedy kiedy się chce. W zwykłym pakiecie jest ponad czterdzieści kanałów w tym aż piętnaście jest w jakości High Definition. Starter można kupić w internecie i tak samo łatwo jak i kupić można go zaktualizować. Dekoder odbierający telewizję na kartę kosztuje około stu pięćdziesieciu złotych natomiast moduł nCam około dwustu złotych. Dekoder Opticum HD ( DVB-T / PVR – ready), który odbiera naziemną telewizję analogową bez konieczności zakupu nowego telewizora kosztuje od dwustu do trzystu złotych. Przy zamówieniu telewizji na kartę i zakupie powyższych rzeczy dostaje się je na własność i nie ma potrzeby oddawania ich po upływie umowy tak jak to kiedyś było. Telewizja na kartę to nowość, na którą można się pokusić.

Telewizja i książki – kto wygra bitwę?

Ostatnio po książki coraz mniej się sięga, gdyż często młodzież uważa je za przeżytek, lub woli usiąść przed telewizorem czy komputerem. Dla większości nastolatków niestety, dużo ciekawszy okazuje się film akcji, czy strzelanka na komputer. Niestety, bowiem dzieci stają się w zastraszającym tempie analfabetami. W boju bardzo dobrze trzyma się telewizja, przed którą dzieci najczęściej siadają po przyjściu od razu ze szkoły. Jest to oczywiście zamienne z komputerem. Przed telewizorem mogą spędzić cały dzień przerzucając kanał z jednego na drugi i szukając czegoś odpowiedniego na chwilę, co zaraz później można zmienić na inne. Należy pamiętać, że dziecko nie powinno za długo siedzieć przed telewizorem i komputerem, bowiem to może zaszkodzić na oczy dziecka i jego ogólny stan zdrowia. Należy także pamiętać o tym, aby nasze dziecko miało codziennie odpowiednią dawkę ruchu. Jest to ważne ze względu na jego układ krwionośny jak i stan serca. Oczywiście nie znaczy, żeby przy każdym zauważeniu, że dziecko czyta, czy ogląda telewizję wyrzucać je z domu. Należy wszystko traktować z umiarem. Co wyga w bitwie na książki i telewizję? Na razie na górnej pozycji jest telewizja i pewnie przez najbliższy czas nic się z tym nie zmieni. Chociaż nigdy nic nie wiadomo, nie wiadomo, co przyniesie następne pokolenie.

Premierowe filmy – pic na wodę

W większości stacji telewizyjnych można zobaczyć jakaż to premiera leci – właśnie ta, która leciała na innym programie miesiąc temu. Premierowe filmy są zazwyczaj dwu letnie, nieraz więcej nieraz mniej, zależy od tego ile stacja musi zapłacić za ich wykupienie. Później zazwyczaj wygląda to tak, że stacja puszcza te droższe filmy w kółko, aby koszt wydane na film się zwrócił. Dlatego później jesteśmy zmuszeni oglądać X-mena po raz enty, czy stare polskie filmy na przykład Jak rozpętałem drugą wojnę światową, ale na to ostatnie mało kto się burzy, bowiem film opiewa w bardzo fajny klimat. Premierowe filmy często taką premierą nie są, bowiem wcześniej leciały już kilka razy na innych kanałach. Nie jest to dla widza nic odkrywczego. Często filmy także nie są dobierane odpowiednio do dnia tygodnia i jego pory. W niedziele zazwyczaj wieczorem nie ma żadnych filmów na które można by było zawiesić oko. Niestety musimy się jednak zadowalać tym co mamy, bo narzekanie na nic się zda. Można też zamiast oglądać telewizji siąść do filmu ściągniętego z Internetu, czy do dobrej książki. Lepiej zrobi nam to na inteligencję i pobudzi naszą wyobraźnię, czego oczywiście nie można powiedzieć o filmach, które wyobraźnię raczej zawężają, niż poszerzają. Oczywiście nie umniejszając tym psychologicznym.

Polskie programy śmieciowe

Od niedawna(może to być rok, albo dwa) na polskich kanałach pokazywane są programy ogłupiające ludzi. W takich programach pokazywane jest jak wielkie problemy mają inni ludzie. Przykładem takiego programu może być Dlaczego Ja, Trudne sprawy, czy inne programy powielane na kanałach prywatnych – oczywiście przemieszane są między stacjami, chociaż tak naprawdę wnoszą do naszego życia to samo, czyli nic. W ego typu programach pokazane są problemy innych ludzi zdrady, romanse, zabójstwa, problemy zdrowotne, rodzinne i inne. Co dziwne, programy te, od czasów jak weszły do ramówek dwóch prywatnych telewizji zostają w nich nieustannie. Kolejne odcinki nakręcane są non stop, a programy puszczane w kolejnych seriach – oczywiście wszystko jednej wytwórni. Koszty ucięte są maksymalnie, bowiem w takich programach biorą udział ludzie z zewnątrz artystycznego biznesu nijak nie związani z aktorstwem, czyli zwykli amatorzy z ulicy. Tacy amatorzy właśnie wchodzą w rolę kochanków, nieszczęśliwych dzieci, zdradzonych żon i mężów rogaczy. Takie programy pokazują nam jakie problemy możemy mieć a ich nie mamy i wpływają na ludzi w en sposób, że cieszą się oni z braku pokazanych w programach problemów. Dzięki takim programom łatwo można uciec od codzienności. Nie są one jednak szczególnie wyszukane intelektualnie.

Seriale – głupi zabijacz czasu

Moda na sukces – serial emitowany w Telewizji Polskiej, który ilością swoich odcinków pobił większość (jak nie wszystkie) seriali na głowę. Początków tego serialu niejednokrotnie nie pamiętają nasze babcie czy mamy. Jednak są osoby, które znają losy bohaterów tego serialu na pamięć i wiedzą dokładnie co dzieje się w poszczególnych odcinkach. Jest wiele seriali, które długością swoich odcinków zaskakują widzów. Seriale te najczęściej zaczęły emisję juz dawno i z tak zwanego przez wyczajenia widzów trwają do dziś. Przykładem takiego serialu może być polski serial Klan, który leci w Telewizji Polskiej w godzinach popołudniowych. Większość kanałów, prócz tych specjalistycznych oczywiście, mają w swojej ramówce seriale, bowiem to się sprzedaje. Ludzie lubią takie zabijacze czasu. Lubią zwracać uwagę na losy innych, bo wtedy łatwiej nie myśleć o swoich problemach. Serialne, a raczej większość z nich, tak naprawdę nic świeżego i odkrywczego nie wnosi do naszego życia. Polskie produkcje często, a raczej niemalże zawsze wzorowane są na amerykańskich. Oczywiście zazwyczaj(jak nie zawsze) takie seriale są o wiele gorsze, bo jest na nich wydane o wiele mniej pieniędzy. Przykładem może być multum polskich seriali o lekarzach wzorowanych na amerykańskim Dr. House. To wygląda tak, jakby Polacy nie mogli i nie umieli nic sami wymyślić.

Telewizja internetowa

W dobie Internetu dużo mniej używana jest prasa, książki, radio, a nawet telewizja. Ta ostatnia najczęściej, jak kiedyś radio, używana jest do tego, aby robić za tło do naszych codziennych spraw. Czy długo wytrzymają programy telewizyjne w dobie Internetu? Teraz coraz częściej używana jest także telewizja internetowa, szczególnie przy programach informacyjnych czy serialach. Te ostatnie bardzo często można sobie znaleźć w Internecie, nawet te, których nie obejrzało sie w telewizji. Jak na razie wiele programów telewizyjnych całkiem dobrze się trzyma, niestety niektóre przez to, że puszczane są na nich reklamy. Właśnie z reklam i od inwestorów najwięcej pieniędzy mają stacje telewizyjne, aby utrzymać się na rynku. Telewizja Internetowa jest bardzo dobrym pomysłem szczególnie dla ludzi przebywających za granica, a chcących dowiedzieć się co się dzieje w kraju. Dobra jest także dla osób, które po prostu z jakiś powodów nie mają w domu telewizora jak na przykład studenci mieszkający na stancji. Niestety przez taką telewizję internetową, te zwykłe, klasyczne kanały mają nieco mniejszą oglądalność. Jednak jeżeli radio od tylu lat, choć słuchane najczęściej w samochodzie nie wyszło z mody, to telewizja najprawdopodobniej też nie wyjdzie, więc fajni przeróżnych seriali nie mają się co martwić.